OSOBISTE ODCZUCIA

Osobiste odczucia, które opisałem w pierw­szym rozdziale, nie były następstwem obawy przed błędnymi informacjami; mój ojciec pod­pisał Pokojowy Apel Sztokholmski, a ja czyta­łem krytykę senatora McCarthy’ego w magazy­nie „Life” podczas podróży samolotem do Wa­szyngtonu w 1953 r. Powodem moich niepoko­jów było to, że takie błahostki mogły być póź­niej użyte w jakimś odległym i oderwanym kontekście, aby dowodzić niezbicie czegoś, co traktowałem jako moje ściśle osobiste sprawy.Nie chodzi tu o gromadzenie i przekazywanie ścisłych faktów, lecz o fakty „podejrzane”, któ­re stanowią kluczowy problem; o sam fakt, że te dane istnieją i mogą być komuś udostępnio­ne.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć, nazywam się Kacper i witam Cię serdecznie na moim blogu. Treści, które wrzucam do sieci są związane bezpośrednio z tematami technicznymi i nowinkami technologicznymi. Jeśli jesteś hobbystą takim jak ja, serdecznie zapraszam Cię do lektury wpisów!