PODEJŚCIE DO ZAGADNIENIA

Przedłożyłem to pytanie komitetowi do spraw etyki przy lokalnej izbie adwokackiej.Podchodząc do zagadnienia w sposób bardzo zbliżony do metody przyjętej w dziesięć lat później przez sąd okręgowy w wyroku w spra­wie Starka, komitet rozstrzygnął, że świadek przesłuchiwany bez ostrzeżenia o nagrywaniu miał uzasadnione prawo przypuszczać, że nie rejestrowano jego wypowiedzi na taśmie mag­netofonowej i, że dokonanie takiego nagrania stanowiłoby milczące wprowadzenie w błąd.Nie użyłem oczywiście sekretnego magneto­fonu, chociaż po wysłuchaniu niektórych rewe­lacji w związku z Watergate o używaniu wszel­kiego rodzaju urządzeń potajemnego rejestro­wania głosu, których nie można traktować jako części składowe konstytucyjnie uznanego pra­wa oskarżonego do pomocy prawnej i przygoto­wania obrony, nie mogę oprzeć się zdziwieniu, dlaczego nasze izby adwokackie wahają się z wszczęciem postępowania w stosunku do tego o   wiele bardziej obciążającego postępowania prawników, piastujących najwyższe urzędy pu­blicznego zaufania.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć, nazywam się Kacper i witam Cię serdecznie na moim blogu. Treści, które wrzucam do sieci są związane bezpośrednio z tematami technicznymi i nowinkami technologicznymi. Jeśli jesteś hobbystą takim jak ja, serdecznie zapraszam Cię do lektury wpisów!