SKOMPUTERYZOWANE ARCHIWUM

Zalety tego typu skomputeryzowa­nego archiwum prasowego mogą być poważne, lecz niebezpieczeństwo uwiecznienia błędu, opi­nii lub po prostu tego, co sam „New York Ti­mes” zakwalifikował jako warte bądź niewarte zachowania, jest poważne i może nawet prze­waża nad korzyściami. Historią będzie to, co po­daje „New York Times”, a nie to, co ogłasza zgromadzenie licznych, niezależnych badaczy, z których każdy przedstawia swoje własne po­glądy i wnioski. To właśnie odkrycie przez re­portera w jednym z wielu archiwów prasowych oświadczenia G. Harrolda Carswella, złożonego na wiele lat przed sprawą jego nominacji w Są­dzie Najwyższym („Nie ustąpię żadnemu czło­wiekowi […] w niezachwianym, mocnym prze­konaniu o zasadach białej supremacji i będę zawsze im posłuszny”), doprowadziło prawdo­podobnie do jego porażki w Senacie.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć, nazywam się Kacper i witam Cię serdecznie na moim blogu. Treści, które wrzucam do sieci są związane bezpośrednio z tematami technicznymi i nowinkami technologicznymi. Jeśli jesteś hobbystą takim jak ja, serdecznie zapraszam Cię do lektury wpisów!